FIWC Polska 2012
GameFestival 2012 - #3
GameFestival 2012 - #2
 Versus:Ovvy
1:2
16.05.12
 bejott:Snavi
2:0
13.05.12
 Versus:mOus3r
1:1
13.05.12
 Versus:mrn
1:1
10.05.12
 bejott:Jaszczu2...
1:1
10.05.12
 ESC
9:16
08.05.12
 BoomSlave
16:9
08.05.12
 bejott:FocuSsmo...
1:1
29.04.12
 bejott:Pio
2:0
26.04.12
 Versus:cziko
2:0
26.04.12
Aktualności
Bartek na dzień przed meczami 2011-12-09 11:58 mr0  
Kolejny dzień, czyli już drugi. Docelowy to w sumie pierwszy gdyż to dopiero dziś rozpoczyna się WCG. Noc przebiegła spokojnie, twarde łóżko ale dość wygodnie. Niestety hom3r mnie obudził o godzinie 8.00 i musialem już w stać.

Oczywiście kąpiel i śniadanko w hotelu, niestety troszeczkę się zawiodłem gdyż była jajecznica, chleb tostowy, dżem jakoś dziwnie otwierany i coś ala chrupiące pierogi. Jedyne co mi zasmakowało to sok agrestowy - był pyszny.

Następnie zbiórka o 10.15 na holu hotelu i przejscie do hali (200m) na próbe wniesienia flagi. Ogólnie rzecz biorąc byliśmy za wcześnie a sama hala troche rozczarowała, ale o tym za chwile. Stałem za sceną i oglądałem rozpoczęcie (przemówienie, szefów WCG i Samsunga, pokaz tańca połączonego ze sztuką walki i maczetami, no i wniesienie flag. Fajne uczucie wnieść flage swojego kraju, wtedy tak naprawde wiedziałem po co tu przyjechałem i kogo reprezentuje (Machałem jak najwyzej się dało ;-P)

Po ceremoni otwarcia, ponudziliśmy się ze 2 godzinki, a po nich hom3r zaczynał swoje mecze, dzisiejszy dzień głównie był skupiony przeze mnie na dopingu innych zawodników reprezentujących nasz kraj. Przyznam szczerze, że największe emocje towarzyszyły nam podczas 3 meczu rozgrywanego przez Bartka Piętke, w którym gracze, team leaderzy i ekipa polsatu, dość żywiołowo reagowała na poczynania Bartosza. W 90min zapadliśmy milczeniem kiedy to przy stanie 1:1, Bartek nabił napastnika rywala i stracił gola, przez co przegrał swoje spotkanie 1:2. Każdy łapał się za głowe, ale cóż tak bywa... Na szczęśćie hom3r sie nie załamał i z gruzinem wygrał emocjonujące spotkanie 2:0.

Po rozgrywkach hom3ra i jego awansu z 2 miejsca, udaliśmy się do hotelu. Po kilku chwilach przesiedzianych na holu (tylko tam jest darmowy internet) i wielu zarów i pogadanki udaliśmy się na siłownie na której pakowaliśmy bajceps!

Siłownia, siłownią a czas nas troszkę gonił, o godzinie 19 rozpoczynało się Welcome Party na które się wybieraliśmy. Jak już udało nam się dotrzeć z hom3rem i Loordem, połowa ekipy juz była po przystawce, na szczęście nie spóźniliśmy się dużo i także ją dostaliśmy. Niestety nie bardzo bylem zadowolony ponieważ spróbowałem kraba( tak mi mówiono) i nie smakował mi w ogóle, a poza tym, że na końcu troszeczkę zaleciał rybą. Czas przy jedzeniu umilała muzyka, a później Zespół Koreanek grał na instrumentach na żywo - fajne show i mogło się to podobać. Po imprezie udaliśmy się do hotelu, wypiliśmy jedno piwko i właśnie leżę w łóżku, piszę bloga i zaraz idę spać. Niestety bloga ujrzycie dopiero jutro, ponieważ brak internetu w pokoju o czym pisałem wcześniej. Pozdrawiam!

Bartas
Odśwież listę
     
     
     
    Zaloguj się aby dodać komentarz
     
     
     
     
    jest organizacją zrzeszającą wyczynowych graczy gier wideo. Celem organizacji jest osiąganie jak najlepszych wyników podczas różnego rodzaju turniejów online i LAN, a także promowanie pozytywnego wizerunku rywalizacji eSportowej i środowiska gamingowego.
    (c) 2002-2011 BenQ DELTAeSPORTS.COM
    Wszelkie prawa zastrzeżone.


    0.684743166